ŚLEBODA- MAŁGORZATA I MICHAŁ KUŹMIŃSCY
Nie pisałem tu jeszcze o etnokryminałach autorstwa Małgorzaty i Michała Kuźmińskich, więc nadrabiam i napiszą kilka słów, ponieważ warto o nich wspomnieć. Główną bohaterką jest Anna Serafin, doktor antropologii z Krakowa. Wyrusza w Tatry, by odwiedzić rodzinę i odpocząć od wszystkiego, zastanowić się nad życiem i znaleźć siebie. Podczas jednej z wędrówek schodzi ze szlaku i trafia na zmasakrowane zwłoki. Zamordowany mężczyzna to Jan Śleboda. Jego historia skrywa mroczne fakty, które Anka wraz z poszukującym sensacyjnych tematów dziennikarzem Sebastianem Strzygoniem próbują odkryć. Wydawać by się mogło, kryminał jakich było już wiele, otóż nie. Autorzy wykonują kawał świetnej roboty w sposób, moim zdaniem, raczej niespotykany, przybliżając nam góralski folklor. Gwara, przypowieści, przywiązanie do tradycji - to wszystko przedstawione jest w rewelacyjny sposób i mnie kupiło totalnie. Do tego sięgnięcie do czasów wojny, ale żeby nie było to zbyt przewidywalne, mamy tu kilka zaskoczeń. Osoby występujące w książce są fikcyjne, ale podoba mi się to, że wydarzenia są inspirowane prawdziwą historią i tematem jednak dość kontrowersyjnym. Ciekawa fabuła, trochę zwrotów akcji, trochę klasycznego kryminału, a w tle niechlubne fakty z przeszłości. Bardzo mi się podobało i gorąco polecam do przeczytania, warto.



Komentarze
Prześlij komentarz